Dobrze dobrane okulary widać od razu, choć trudno powiedzieć dlaczego. Zwykle chodzi o trzy rzeczy.
1. Kształt: szukaj kontrastu
- Twarz okrągła – kanciaste, prostokątne oprawki dodają jej wyrazu.
- Twarz kwadratowa, mocna szczęka – okrągłe i owalne kształty łagodzą rysy.
- Twarz pociągła – wyższe oprawki z wyraźną górną linią skracają ją optycznie.
- Twarz owalna – pasuje do niej większość kształtów, więc można eksperymentować.
2. Proporcja: szerokość i brwi
Oprawka powinna mieć mniej więcej szerokość twarzy na wysokości skroni. Zbyt wąska poszerza twarz, zbyt szeroka ją przytłacza. Górna krawędź najlepiej wygląda, gdy biegnie wzdłuż linii brwi albo tuż pod nią.
3. Kolor: cera, włosy, garderoba
Ciepłe odcienie skóry lubią miód, szylkret i złoto. Chłodne – czerń, granat, srebro i przezroczyste szarości. Jeśli ubierasz się spokojnie, oprawka może być mocnym akcentem. Jeśli lubisz wzory, lepiej sprawdzi się prosta forma.
Kiedy złamać zasady
Kiedy okulary mają być Twoim znakiem rozpoznawczym. Okrągła oprawka na okrągłej twarzy albo bardzo duży kształt bywają świadomym wyborem – ważne, żeby wyglądały na zamierzone. Dlatego przymiarka z kimś, kto patrzy z boku, daje więcej niż najlepszy poradnik.
Zobacz marki dostępne w pracowni
Przyjdź, przymierz kilka skrajnie różnych oprawek i zobacz, co się dzieje.
